wtorek, 23 grudnia 2008

Zabiorę Cię w podróż…®



 
...zabiorę Cię w podróż…
podróż,gdzie niepotrzebne
są paszporty ani wizy…
gdzie liczy się tylko
Twoja wola doznania
czegoś ,co się
w życiu liczy…
za czym wielu oddałoby
wszystkie swoje dobra,
które są niczym,
gdy nie zna się miłości…
tak…to podróż
w krainę cudownych
doznań ciała i zmysłów…
to podróż ,gdzie wola
kochania jest
jak siła wodospadu
drążona każdym pocałunkiem…
każde spojrzenie
to mdlenie serca
spragnionego pieszczot…
czuły dotyk,delikatny
jak muśnięcie skrzydeł
motyla,wprawia
w drżenie ciało,
które spragnione
rozkoszy zmysły
wzięły w niewolę…
słodka to niewola,
która każde spojrzenie
pocałunkiem karze…
a każde westchnienie
głęboko z serca płynące,
splata ciała
w miłości gorącej…
ekstazy gejzery
pod gwiazdy wznoszące
uniesienia miłosne,
pragnienie siebie
to cel podróży,
która choć  wydaje się
być bardzo odległa,
czasem bywa bardzo blisko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz